15 49.0138 8.38624 arrow 0 arrow 1 5000 1 0 horizontal http://www.egaga.pl 300 4000
Jesteśmy blisko dzieci

Jak zaplanować wolny czas taty z dzieckiem…?

Katarzyna Żyła
23 maja 2016

Tata z dzieckiem sam na sam? Jak najbardziej! Czas spędzony razem jest bardzo ważny do rozwoju osobistej więzi. Ojcowie uczą się lepiej rozpoznawać potrzeby, umiejętności i charakter swojego dziecka, a dzieci poznają świat męskich wzorców.

Godziny czy sekundy – ile czasu poświęcają ojcowie swoim dzieciom?

Badania polskich socjologów pokazują, że ojcowie spędzają ze swoim dzieckiem od 1 do 3 godzin w dni pracujące i około 5 godzin w dni wolne. Z kolei badania OECD (Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju) informują, że statystyczny ojciec spędza z dzieckiem mniej niż godzinę dziennie (Niemcy 37minut, Francuzi 26 minut, Hiszpanie 43 minuty, Polacy 40 minut). Jeszcze gorzej wypadają wyniki brytyjskich naukowców, którzy donoszą o 40 sekundach!  (badano rzeczywisty czas poświęcony dziecku).

Nie ilość, lecz jakość – czyli co daje wspólna zabawa?

Jak widać rozbieżności w wynikach są skutkiem jakości czasu jaki tatusiowie poświęcają swoim pociechom. Nawet kwadrans ciekawej zabawy, gdy poświęcasz się dziecku w 100 procentach, jest lepszy niż godziny przebywania z nim w jednym pomieszczeniu, polegające na siedzeniu dziecka przed tv, a twoim zatopieniu się w lapku.

Czas taty tylko dla dziecka może być dla obu stron okazją nie tylko do świetnej zabawy, ale również do poznania swoich upodobań, gromadzenia wspomnień, które zostają na całe życie. Mądra, konstruktywna zabawa wpływa na rozwój emocjonalny, kształtowanie zdolności społecznych, wyobraźnię, poprawia sprawność motoryczną. Wbrew stereotypom tata równie dobrze sprawdzi się w zabawie z synem jak i z córką, wystarczy tylko otwarta głowa – ilość pomysłów jest nieograniczona. Gdyby jednak wyobraźnia zawiodła możesz skorzystać z kilku propozycji.

Tata i niemowlak oraz małe dziecko

W pierwszym roku życia wachlarz zabaw jest ograniczony, dlatego w tym okresie warto angażować się nie tyle w zabawę, ile w czynności, które wykonuje się przy maluchu, np. wieczorna kąpiel. Z zabaw idealne będą przytulasy i masażyki, wszelkiego rodzaju zabawy typu „tu sroczka kaszkę ważyła”, „idzie rak”, możesz śpiewać, czytać bajki. Kto jak nie tatuś pokaże malcowi świat nosząc go na rękach, czy zabierając na przejażdżki wózkiem?

Roczniaka czy dwulatka zajmiesz wspólnymi budowlami z piasku, układaniem wieży z klocków. Doskonale sprawdzi się również wszelkiego rodzaju podrzucanie, skakanie, wdrapywanie, noszenie „na barana”.

Tata i przedszkolak

Przedszkolak z pewnością ucieszy się z wszelkich zabaw wykorzystujących aktywność fizyczną – gra w piłkę, zabawa w łapanego czy chowanego, nauka jazdy na rowerze, układanie klocków, puzli. Możecie wspólnie przygotować latawiec, a z dużego kartonu zrobić domek dla lalek lub garaż dla kolekcji ulubionych samochodzików synka. A może zdecydujecie się na wspólne przygotowanie posiłku dla mamy ucząc się przy tym odmierzania, przelewania itp?  Schron lub zamek księżniczki zbudowany z krzeseł, koców i poduszek to dopiero zabawa.

Tata i szkolniak

Mając starsze dziecko możecie sobie pozwolić na realizację coraz bardziej skomplikowanych pomysłów. Możecie wspólnie wybudować domek na drzewie, który posłuży dziecku do zabawy, wybrać się na ryby, zagrać w podchody. Spacer po łące to idealna okazja do zebrania roślin, z których przygotujecie zielnik. A może wypad pod namiot, rozpalenie ogniska, czy chociażby nocne leżakowanie pod gołym niebem i oglądanie gwiazd?

Tato, wyluzuj!

Organizując wasz wspólny czas nie spinaj się, bądź autentyczny. Jeśli jesteś majsterkowiczem, spróbuj zarazić swoją pasją syna czy córkę, ale równocześnie nie wściekaj się, jeśli oni będą chcieli robić coś zupełnie innego. Może to być dla ciebie doskonała okazja do nauki – nie potrafisz pływać, a twój potomek nie stroni od wody – idźcie na wspólne lekcje pływania. Nie będzie to oznaka słabości, a raczej dowód na to, że człowiek uczy się przez całe życie.

Mamo, nie wtrącaj się!

Wspieraj swojego partnera, dla niego bycie dzieckiem sam na sam może być dużym wyzwaniem. Nie krytykuj go, nie planuj za niego nawet, gdy w głowie widzisz już jak mały majsterkowicz wbija sobie gwóźdź w palec, łamie nogę, czy rozdziera sukienkę wspinając po drzewie, na którym robią domek. Tata również kocha wasze dziecko najbardziej na świecie i nie pozwoli go skrzywdzić! Zamiast się niepokoić wykorzystaj ten czas dla siebie, poczytaj, wyskocz na pogaduchy, czy zrób sobie maseczkę.