15 49.0138 8.38624 arrow 0 arrow 1 5000 1 0 horizontal http://www.egaga.pl 300 4000
Jesteśmy blisko dzieci

Proste zabawki – zrób to sam!

Magda Przypłata
22 listopada 2017

Z roku na rok kupujemy dzieciom coraz więcej zabawek. Kiedy tylko nadarzy się okazja, prześcigamy się w ilości gadżetów i sprzętu, który, mamy nadzieję, uszczęśliwi naszą pociechę. Często zdarza się, że zabawkę kupujemy bardziej dla siebie, niż dla maluszka, a on po chwilowej ekscytacji nowym sprzętem, zamiast niego wybiera pudełko, w który zapakowany był gadżet.

Warto zastanowić się, czy maluch potrzebuje aż tylu wymyślnych i kolorowych gadżetów. Zamiast kupować i wydawać niepotrzebnie pieniądze, możemy się zaangażować i stworzyć ciekawą zabawkę wraz ze swoją pociechą.

Poniżej kilka ciekawych propozycji.

Zrób to sam!

• Parking samochodowy – do samodzielnego wykonania parkingu dla małych samochodzików potrzebujemy duże tekturowe pudełko lub niewielką drewnianą skrzynkę, rolki po papierze toaletowym oraz klej. Rolki przyklejamy do pudełka i siebie nawzajem przy pomocy kleju (konstrukcja będzie bardzie stabilna, jeśli użyjemy kleju na gorąco). Parking możemy dowolnie przyozdobić, używając kolorowego papieru, którym okleimy ściany.
• Domek dla lalek – tutaj również przyda nam się sporych rozmiarów karton, klej, nożyczki, nożyk, taśma dwustronna i kolorowy papier/ okleina/ kawałki tapet i inne akcesoria, które sprawią, że domek stanie się przytulnym miejscem dla lalek naszej córeczki. Ściany i strop budynku tworzymy z mocnego kartonu i mocujemy wewnątrz (warto je wcześniej okleić) przy pomocy kleju na gorąco. Dekorujemy domek według uznania. Dodatkowo, z niewielkich pudełek np. po zapałkach możemy zrobić mebelki lub kupić już gotowe w sklepie.
• Kręgle – potrzebujemy około 10 plastikowych butelek po napojach. Butelki myjemy i ściągamy z nich niepotrzebne nalepki. Dowolnie przyozdabiamy, używając naklejek, samoprzylepnego papieru czy taśmy termoizolacyjnej. Gotowe kręgle ustawiamy w trójkąt i przystępujemy do zabawy, starając się je zbić niewielką piłeczką, którą z pewnością znajdziemy w domu.
• Stemple – najprostszym sposobem na stworzenie stempli jest wycięcie dowolnych kształtów na połówce ziemniaka i odbijanie ich na kartkę przy pomocy niewielkiek ilości farby, np. plakatowej.
• Ciastolina – zamiast kupować gotową ciastolinę, możemy wykonać ją także domowym sposobem. Mieszamy ze sobą 2 szklanki mąki, 2 szklanki wody, 1 szklankę soli, 2 łyżki oleju oraz łyżkę proszku do pieczenia. Miksturę gotujemy na wolnym ogniu do momentu, aż ciasto zacznie odchodzić od krawędzi garnka. Po ostygnięciu ugniatamy masę, aż stanie się odpowiednio miękka. Jeśli chcemy zabarwić naszą ciastolinę, dodajemy odrobinę barwnika spożywczego.
• Gniotek – do zwykłego lateksowego balonika wsypujemy mąkę, piasek lub np. ryż i dokładnie go zawiązujemy. Maluch może ściskać i dowolnie ugniatać nową zabawkę.
• Butelkowe grzechotki – niewielką plastikową butelkę wypełniamy piaskiem, grochem, kolorowymi koralikami czy kamyczkami i dokładnie zakręcamy. Grzechotka w zależności od tego, co będzie miała w środku, będzie wydawać inny dźwięk. Maluch może ją teraz potrząsać i oglądać jej zawartość do woli.

Wybierajmy mądrze

Z powodzeniem możemy sporo zabawek wykonać samodzielnie w domu. Już samo tworzenie da naszemu maluchowi sporo frajdy. Nie oznacza to jednak, że nie powinniśmy kupować dziecku żadnych zabawek. Te odpowiednie – wybierane mądrze i z rozmysłem, takie które niosą za sobą pewną wartość edukacyjną są naszym dzieciom z pewnością potrzebne.

Kupujmy zabawki, które nie określają określonego schematu, w jaki ma się bawić dziecko. Pozostawmy mu wolna rękę w kwestii użycia danej rzeczy, pozwólmy na to, aby dziecko użyło wyobraźni. Skomplikowane elektroniczne zabawki, które świecą i wydają hałaśliwe dźwięki, bardzo często prowadzą do tzw. przebodźcowania dziecka. Szczególnie te najmłodsze szkraby po bardzo krótkim czasie mogą czuć się przytłoczone i zmęczone ilością bodźców, które dostarcza im taki sprzęt.

Często dużo lepszym (i tańszym) rozwiązaniem jest stworzenie czegoś od podstaw, najlepiej wspólnie. Radość z wykonania z rodzicem zabawki będzie ogromna, a maluch z chęcią będzie później sięgał po taki przedmiot i bawił się nim przez długi czas.

Artykuł przygotowany w ramach promowania idei Zero Waste, we współpracy z www.targi-zerowaste.plwww.altereko.plwww.Little-Greenfinity.com