15 49.0138 8.38624 arrow 0 arrow 1 5000 1 0 horizontal http://www.egaga.pl 300 4000
Jesteśmy blisko dzieci

Najzdrowszy produkt na wielkanocnym stole

Agata Opiela
28 marca 2018

Nadchodzące święta wielkanocne to czas, kiedy na stołach królują jaja w różnej postaci. I dobrze, ten symbol nowego życia to też produkt spożywczy o niepowtarzalnym składzie i prawdopodobnie najbardziej odżywczy produkt, jaki istnieje!

O dobroczynnych właściwościach jajek wiadomo od dawna. Już w 1965 roku WHO uznała jaja za produkt wzorcowy dla innych pod względem układu aminokwasów, gdyż jaja zawierają wszystkie niezbędne dla człowieka aminokwasy egzogenne, czyli takie, których organizm nie umie sam wytworzyć. Jajko to również 6 gramów pełnowartościowego białka. Oprócz białka jaja są cennym źródłem żelaza, fosforu, wapnia, cynku, witamin z grupy B i rozpuszczalnych w tłuszczach witamin A i E oraz przeciwutleniaczy. Obok nasyconych kwasów tłuszczowych zawierają kwasy jedno- i wielonienasycone, oraz niezbędne kwasy omega-3.

Niektóre ze składników jajek już trafiły do aptek. Zwłaszcza lecytyna, konieczna dla pracy mózgu i serca, za którą płacimy w aptece grube pieniądze, a którą w jajku mamy za grosze. Jaja to też ważne dla oczu przeciwutleniacze, luteina i zeaksantyna, które pomagają chronić oczy przez wieloma zwyrodnieniami.

Czego dostarczamy, zjadając jedno ugotowane jajo:
• Witaminy A: 25 % dziennego zapotrzebowania
• Kwasu foliowego: 5% dziennego zapotrzebowania
• Witaminy B5: 7% dziennego zapotrzebowania
• Witaminy B12: 9% dziennego zapotrzebowania
• Witaminy B2: 15% dziennego zapotrzebowania
• Fosforu: 9% dziennego zapotrzebowania
• Selenu: 22% dziennego zapotrzebowania

Jajko, a dokładniej żółtko, jest źródłem cholesterolu. Rzeczywiście jedno jajko zawiera około 200 mg cholesterolu, czyli trochę więcej niż połowa zalecanej dziennie dawki. Ale czy ci, którzy uwielbiają jajka, automatycznie mają także wysokie jego stężenie we krwi?

U 70% osób jajka w ogóle nie podnoszą poziom cholesterolu we krwi. U 30% mogą nieznacznie podnieść jego poziom. Dzieje się tak głównie u osób z genetycznie uwarunkowaną hipercholesterolemią lub zaburzeniami genu ApoE4.

Amerykańscy naukowcy, wykreślając cholesterol z listy szkodliwych substancji, sprowokowali powrót do licznych dyskusji na temat cholesterolu i jego szkodliwości dla człowieka. Cholesterol z jajek jest cenny i potrzebny, m.in. do prawidłowego funkcjonowania mózgu i układu sercowo-naczyniowego. Jedzenie jajek jest na pewno idealnym sposobem, aby zwiększyć poziom dobrego cholesterolu (HDL). Osoby, które mają dużo tego dobrego cholesterolu, w mniejszym stopniu są zagrożone chorobami serca, udarem mózgu czy innymi chorobami.

W jednym z badań udowodniono, że spożywanie 2 jaj dziennie przez 6 tygodni, spowodowało wzrost dobrego cholesterolu (HDL) o 10%!

Cholesterol z jaj nie jest straszny jeszcze z jednego powodu. Jajo bogate jest w lecytynę, a ta jest źródłem cennej dla organizmu choliny. Kluczowe znaczenie w diecie ma odpowiednia proporcja choliny do cholesterolu. Okazuje się, że w jaju proporcje choliny do cholesterolu są niemal idealne. Przy zachowaniu tej właśnie proporcji obecność cholesterolu jako substancji potencjalnie szkodliwej może zostać zignorowana. Zwiększenie podaży choliny, przyczynia się nawet do złagodzenia stanów zapalnych i zmniejszenia ryzyka wielu chorób, jak np. rozwoju cukrzycy, choroby Alzheimera i choroby serca.

To dlatego dzisiaj w licznych badaniach naukowcy dowodzą, że jaja mogą być spożywane w liczbie większej niż sądzono przed laty. Możliwość zjedzenia więcej niż dwóch jajek tygodniowo, jak zalecano dawniej, bez ryzyka podniesienia poziomu cholesterolu, daje wymierne korzyści zdrowotne dla każdego. Zarówno dla kilkumiesięcznego dziecka (od 2015 roku zaleca się wprowadzanie jajek już w 5.-6. miesiącu życia), jak i dla osób dbających o odpowiedni poziom cholesterolu, jaja powinny być ważnym elementem diety.

Amerykańskie Stowarzyszenie Zapobiegania Chorobom Serca nie zaleca jakiegokolwiek limitu w jedzeniu jajek. W ślad za tą organizacją idą dzisiaj wytyczne Światowej Organizacji Zdrowia (WHO). Jeszcze niedawno WHO zalecała, by nie jeść więcej niż 10 jajek tygodniowo (wliczając w to jajka będące składnikiem potraw). Obecnie Światowa Organizacja Zdrowia nie przedstawia limitów dotyczących spożycia jajek. Wszystkie badania kliniczne pokazują, że zarówno osoby zdrowe, jak i te obciążone ryzykiem chorób sercowo-naczyniowych, mogą odnieść korzyści z jedzenia jajek pod warunkiem, że są one składnikiem ogólnie zdrowej diety ze zmniejszoną ilością nasyconych kwasów tłuszczowych.