15 49.0138 8.38624 arrow 0 arrow 1 5000 1 0 horizontal http://www.egaga.pl 300 4000
Jesteśmy blisko dzieci

Lektury niełatwe, wymagające namysłu, ale bardzo potrzebne

Kalina Cyz
31 sierpnia 2016

Pierwsze dni września kojarzą nam się z początkiem roku szkolnego. To oczywiste: kolejny rok nauki, nowy plecak, pachnące farbą drukarską podręczniki, kolorowy piórnik i szkolni przyjaciele. I jakby piękne nie były wakacje, to jednak – kiedy jest się uczniem – zawsze czeka się na 1 września.

Ale ten dzień nie zawsze był świętem. 1 września 1939 r. wybuchła II wojna światowa i nasze dzieci prędzej czy później dowiedzą się o tym fakcie. Zresztą, dziś tematy okołowojenne są nie do uniknięcia. Dzieci pytają: o ataki terrorystyczne, o uchodźców, o wojnę. Dobrze, by rozmawiać rzeczowo, spokojnie i łagodnie. Dlatego dziś o takich ważnych lekturach.

wrog_420pxrgb

Pierwsza z pozycji, które niejako tłumaczą istotę wojny jest książka zatytułowana po prostu „Wróg” (Wydawnictwo Zakamarki, Poznań 2014). Autorzy: Davide Cali (tekst) i Serge Bloch (ilustracje – kongenialne!) stworzyli obraz wojennej pożogi z perspektywy dwóch wrogich żołnierzy. Oto „jest wojna/ widać jakieś pustkowie/ na pustkowiu dwie dziury/ w dziurach – dwaj żołnierze/ są wrogami…” . Żołnierze mają za zadanie zabić. Tak ich uczono w „instrukcji”. Uczono jeszcze, że wróg jest zły, zabija niewinne kobiety, dzieci, zwierzęta. Uczono, że jest bestią. Tyle, że wojna trwa długo. Żołnierze są wymęczeni, głodni. Chcą zabić, by zakończyć wojnę i wrócić do domu. Co wydarzy się, gdy żołnierze dotrą nawzajem do swoich obozów? Czy zdecydują się kontynuować wojnę, czy zrobią coś zupełnie innego? Ta lektura to doskonały pretekst do rozmowy o tym, kto i dlaczego podejmuje decyzję o wojnie; o polityce, o zbrodniach wojennych, dyktatorach. Książka z rekomendacją Amnesty International. Nieprzegadana i doskonale zilustrowana – dyskretnie, bardzo oszczędnie. Bardzo, bardzo ważna książka, która pomaga uczyć dzieci prostej prawdy o tym, że bohaterem jest ten, który robi wszystko, by do wojny nie dopuścić!

 

dyktatura_okladka_150dpi

 

Kolejne ważne lektury to dwie pierwsze części serii Książki Jutra, przygotowane przez toruńskie wydawnictwo Tako (Toruń 2016). „Co to właściwie jest demokracja” – pomysł i tekst: Equipo Plantel z ilustracjami Marty Piny oraz „Oto jest dyktatura” tego samego autora z ilustracjami, dla odmiany, Mikela Casala. Książki stanowią część serii tytułów dla dzieci wydanych w Hiszpanii w latach 1977-78, gdy dokonywały się tam największe przemiany demokratyczne. Pierwsza z nich tłumaczy dzieciom, dlaczego tak ważne jest, by móc „myśleć, co się chce; mówić, co się chce i spotykać z kim chce”; że demokracja jak każda gra ma swoje zasady, i że w tej grze uczestniczą wszyscy, bo „grają o wolność”. Z kolei druga z książeczek mówi o sytuacji utraty wolności; o tym jak to jest, gdy „jakiś pan mówi, co należy robić” i gdy „wszyscy to robią”; gdy jest on „właścicielem wszystkiego, bo WSZYSTKO zagarnął”. O okrucieństwie dyktatorów, o biedzie i poniżeniu, o sytuacji kraju, który idzie prostą drogą w stronę wojny. Na koniec jeszcze galeria dyktatorów: Benito Mussolini, Teodoro Obiang, Adolf Hitler, Józef Stalin, Mao Zedong, Franco, Castro, Pinochet i inni oprawcy – którym poświęcona będzie niejedna z lekcji historii.

 

demokracja_okladka_150dpi

 

I choć takich ważnych książek dla dzieci jest całkiem sporo, to polecam jeszcze jedną – zatytułowaną prosto i dosadnie – „Wojna” (Wydawnictwo EneDueRabe, Gdańsk 2015). I choć nie o wojnie dosłownie, jest to wyjątkowo ważna lektura. Dla dzieci nieco starszych, ale do czytania z rodzicami, którzy podejmują lub podjęli decyzję o rozwodzie. Autorzy – Gro Dahle i Kaia Dahle Nyhus – opowiadają nam historię Ingi. Oto dziewczynka żyje sobie w swojej rodzinie, ma najlepszą mamę na świecie i najlepszego tatę. Jej bracia też są ok. Są szczęśliwi, a czasem to nawet Tata łaskocze Mamę tak, że ta sika ze śmiechu. Inga to lubi. Czasem rodzice się kłócą, ale potem przepraszają i przytulają. Do czasu… Nadchodzi dzień, kiedy „wybucha wojna – wojna Mamy i Taty”. Konflikt w rodzinie, rozwód, życie na dwa domy, nowe związki rodziców opowiedziane oczyma dziecka. Przerażająca to lektura, ale mądra i potrzebna. Ku przestrodze, a może też jako nieoceniona pomoc.

 

17a0cd2beae1680289da051d7cc0a024

 

I pięknie byłoby, gdyby po takich lekturach w naszych głowach zakiełkowała myśl: „Nigdy więcej wojny!”.